Mihułka: Im dalej w ligę, tym będzie lepiej

09/11/2018

Stocznia Szczecin pokonała w czwartek wieczorem drużynę ONICO Warszawa. Zespół z Pomorza Zachodniego  był tego dnia lepszy i triumfował ostatecznie w stosunku 3:1.

Spotkanie było bardzo interesujące i pełne zwrotów akcji. Gospodarze wygrali pierwszą partię 25:20, by chwilę później przegrać 16:25. Kolejne dwa sety przyniosły następną zmianę i znów górą była Stocznia. Podopieczni Michała Mieszko Gogola najpierw wygrali 25:17, później 25:21.

– W drugim secie ta gra faktycznie nam siadła i nie graliśmy w tym fragmencie zupełnie nic – mówi Adrian Mihułka, libero Stoczni. – Warszawa natomiast poczuła krew i starała się tę szansę wykorzystać. Przed trzecim setem powiedzieliśmy sobie wszyscy, że to się musi zmienić i nie możemy pozwolić, aby ten mecz nam uciekł. Na szczęście udało się zrealizować plan, wróciliśmy do gry i wszystko się dobrze skończyło.

Jednym z kulejących ostatnio elementów w ekipie z Pomorza Zachodniego było przyjęcie zagrywki. Sztab trenerski poświęcił temu zagadnieniu sporo czasu na niedawnych treningach i w konfrontacji z ONICO wyglądało to już zdecydowanie lepiej. – Zawsze jest tak, że jeśli popracuje się dużo nad konkretnym elementem, to on się poprawia i gdzieś to idzie do przodu. Ostatnio skupiliśmy się właśnie na polepszeniu przyjęcia i efekty są już widoczne. Każde zwycięstwo jest dla nas ważne, a ten mecz był zupełnie inny od tego, który przed kilkoma dniami rozegraliśmy w Lubinie. Jesteśmy drużyną, która potrzebuje czasu. Myślę, że im dalej w ligę, tym będziemy się lepiej prezentować – kończy Mihułka.

Galeria

2018-11-08 23-41-20_IMGB2989 2018-11-08 23-41-16_IMGB2982 2018-11-08 23-38-13_IMGB2977 2018-11-08 23-36-02_IMGB2973 2018-11-08 23-34-55_IMGB2942 2018-11-08 23-32-45_IMGB2933